Wystąpienie na uroczystości 20-lecia Towarzystwa Ziemi Nidzickiej w dniu 26.11.2004

Prezesa Towarzystwa Ziemi Nidzickiej - Witolda Zagożdżona

Gregorovius Ferdynand Tymoteusz. W okresie Nowych Prus Wsch. był sędzią w polskich miastach Sejny, Kalwaria, Suwałki, a w Marjampolu poznał pierwszą żonę. Od 1819r. F.T.G. powiatowy radca sądowy, był terenowym przedstawicielem Głównego Sądu Krajowego w Królewcu. Podlegały mu sądy i sędziowie w Dąbrównie, Działdowie, Nidzicy, Olsztynku, Ostródzie, Pasymiu, Szczytnie i Wielbarku. Wielką zasługą F.T.G. było uratowanie przed kompletną ruiną zamku nidzickiego, w którym kwaterowały w swoim czasie wojska napoleońskie. Radca sądowy F.T.G. zaadaptował zamek do potrzeb urzędu a zarazem na prywatne mieszkanie dla swojej rodziny. Zmarł 21III1848r. na chorobę oczu, na którą cierpiał od kilkunastu lat. Nad grobem mowę pogrzebową wygłosił syn Rudolf. Herb Grzegorzewskich- Jasieńczyk (nad podkową krzyż, a u dołu topór).

Ferdynand Gregoroviusz
Z początkiem XVIw. Pastor tego nazwiska przesiedlił się z polskiego Mazowsza i osiedlił się w Liszewie w pow.nidzickim. Nazwisko uległo zmianie dopiero w XVIIw.
Rok 1948 natchnął Gregoroviusa do prac literackich nad prawem narodów do wolności. Dwie pierwsze prace historyczne poświęcił Gregorovius Polsce. Wydaną w 1848r. "Die Idee des Pollentiums" autor zadedykował Lelewelowi. Część pierwsza obejmuje dzieje Polski od Piastów po rozbiory. Druga traktuje od rozbiorów do 1848r.
W 1849r. wydaje "Verdonas i Vladislas in der Wüste Romantik"
W 1852r. wyjechał do Włóch.

Gregorovius Rudolf poświęcił się początkowo studiom prawniczym- pisze Juliusz - i został współzałożycielem korporacji studenckiej "Masovia". Egzamin kandydacki musiał podyktować, ponieważ cierpiał wówczas na oczy. Entuzjasta wszystkiego co szlachetne i dobre, wybitny mówca i błyskotliwy kompan, cieszył się powszechną miłością i poszanowaniem. Stał się potem prawdziwym przyjacielem ojca. Zmarł w 1866 roku jako pastor w Sępopolu.

Gregorovius Gustaw wyposażony został przez naturę tak pod względem cielesnym i umysłowym w najwyższym stopniu korzystnie. Nie zawsze jednak dopisywało mu szczęście. W gimnazjum Kętrzyńskim uszkodził sobie oko, a potem niebezpiecznie zranił się w pierś i musiał być operowany. Entuzjamując się sprawą wolności Grecji porzucił w 1833r. Uniwersytet Królewiecki, aby w Monachium przywdziać mundur greckiego ułana. Powrócił całkowicie rozczarowany, gospodarował na roli, został śpiewakiem operowym. Wyemigrował do Ameryki i zmarł w 1862r. w Nowym Joorku, jako redaktor niemieckiego pisma. Gustaw (o czym nie wspomina Juliusz) w 1831r. walczył po stronie polskich rewolucjonistów.

 

Gregorovius Juliusz został oficerem. Zdecydowanie opowiadał się po stronie niemieckiej. Awansował do stopnia pruskiego pułkownika. Za czyny wojenne pod Metzem i Amiens, gdzie został ranny, otrzymał Żelazny Krzyż I klasy. Napisał "Die Ordenstadt Neidenburg in Ostpreussen" (Krzyżackie miasto Nidzica w Prusach Wschodnich).
Książka ukazała się w 1833 r. gdy Ferdynand był już sławny w całej Europie.


 

 

POWRÓT